Przejdź do głównej treści
polski zł

Jak parzyć Yerba mate?

Nie wiesz jak prawidłowo przygotować ostrokrzew paragwajski? Zapraszamy do naszego artykułu.

  • autor: zespół ymt24.pl
  • dodano: 26-01-2019
  • 1 komentarzy
  • w kategorii Artykuły

W tym wpisie rozwiejemy wątpliwości jak zaparzyć yerba mate tradycyjnie, yerba mate na zimno czy w inne interesujące sposoby. Nie wiesz jak parzyć yerba mate i w jakich proporcjach? Czas, aby poznać tajniki tradycyjnego przygotowania.

Yerba mate to roślina z Ameryki Południowej o cudownych właściwościach, ale i charakterystycznej goryczce czy cierpkości. Warto zapoznać się z zaleceniami dotyczącymi jej przyrządzania, aby przez błędy popełniane przy jej parzeniu, nie zniechęcić się do niej. Indianie Guarani odkryli właściwości ostrokrzewu paragwajskiego żując liście ostrokrzewu przed udaniem się na polowania, aby utrzymać odpowiedni poziom energii i zmniejszyć uczucie głodu. Dopiero z upływem czasu zaczęli używać bambusowej bombilli, matero (tykwy) i zaczęli popijać przygotowany napar z listków ostrokrzewu paragwajskiego.

Dzięki tradycyjnym parzeniu możemy długo parzyć yerba mate i cieszyć się łagodniejszym smakiem naparu niż zalewając wszystko od razu. Smak naparu uwalnia się stopniowo ciesząc nasze kubki smakowe, a jednocześnie działanie pobudzające ostrokrzewu paragwajskiego bardziej rozkłada się w czasie. W ten sposób picie yerby, a w zasadzie danego zasypu może trwać nawet 6-7 godzin. Ułatwia też filtrację, dzięki czemu nie będziemy zasysać pyłu z dna naczynia.

Aby prawidłowo zaparzenia yerba mate niezbędna jest odpowiednia temperatura wody(według nas idealna temperatura wody to 70-75 stopni Celsjusza, niektóre firmy podają nawet 80 stopni Celsjusza), ostrokrzew paragwajski zalewany zbyt gorącą wodą nie będzie odpowiednio smakował i nie wykorzystamy pełni jego możliwości. Jeśli nie masz termometru poczekaj po zagotowaniu wody minimum 15-20 minut. Susz yerba mate najlepiej przygotować w naczyniu do tego przeznaczonym: drewnianym matero czy naczyniu z owocu tykwy. Ale na początek nada się także najzwyklejsze naczynie z ceramiki czy szkła, a nawet zwykły kubek, byle naczynie miało odpowiedni kształt, o szerokim wlocie.

Sam sposób tradycyjnego przygotowania yerba mate nie jest przesadnie skomplikowany. Najpierw należy wsypać susz do dowolnego naczynia odpowiednią ilość suszu – na początku zaleca się nieco mniejszą, choć osoby spożywające yerba mate od dłuższego czasu wsypują zwykle od 1/2 do 3/4 objętości naczynia. Warto tutaj dodać że wielkość w tym przypadku ma znaczenie. Jeśli chcemy przygotowywać yerbę klasycznie to wówczas należy sięgać raczej po naczynia nie większe jak 250-300 ml pojemności. 

Następnie należy przykryć dłonią wlot naczynia i potrząsnąć energicznie kilkukrotnie, aby lżejsze drobinki i pył znalazły się na naszej dłoni. Susz należy uformować w tzw. kopczyk, co oznacza, że ziele powinno być ułożone ukośnie, pod kątem 45 stopni – z jednej strony sięgać samego szczytu naczynia, a z drugiej odsłaniać dno.

W wolną przestrzeń wlewamy niewielką ilość wody, zazwyczaj około 30-50 ml (temperatura wody niższa niż docelowe zalanie, około 40 stopni Celsjusza) tak aby susz wchłonął ją całkowicie i pozwolił uformować ściankę z suszu. Woda w tym przypadku pozwoli umocnić całą strukturę. Po 3-5 minutach przy pomocy bombilli możemy delikatnie uklepać susz, aby powstała wspomniana wcześniej ścianka.

Wśród Indian Guarani trwało przekonanie, że pierwsze parzenie suszu zawsze wypija św. Tomasz, bowiem nie byli w stanie zrozumieć dlaczego wlewana woda wnika w susz.

Następnie umieszczamy bombillę (metalową rurkę, najczęściej ze stali nierdzewnej) bezpośrednio pod suszem tak aby pozostała nieruchoma i stabilna. Po wsadzeniu bombilli susz lekko uniesie się ku górze, nie ma czym się martwić, to normalne.

Ostatnim krokiem jest zalanie suszu wodą o odpowiedniej temperaturze, czyli około 70-75°C. Zawsze poniżej poziomu suszu, inaczej cała konstrukcja szybko się rozwarstwi. Wodę należy wlewać powoli i niezbyt gwałtownie.

Warto pamiętać o tym, żeby po przygotowaniu naparu nie mieszać bombillą w naczynku. Raz wetknięta do jego wnętrza powinna pozostać już w tej pozycji. Z czego to wynika? Podczas takiego mieszania ziele rozwarstwia się, a następnie przemieszcza po matero, czasem przykleja do bombilli zatykając jej dziurki. Z pewnością nie pomoże to w delektowaniu się zielonym złotem Ameryki Południowej, jak bywa nazywany ostrokrzew paragwajski.

Naczynie pozostaje w pozycji wyjściowej przez cały czas parzenia, bombilla powinna dotykać dna matero (naczynia) od wypicia pierwszej porcji naparu, aż do momentu gdy utraci swój smak, czyli tzw. lavado.

 

 Yerba mate Caballo Negro Barbacua

 

Jak przygotować yerba mate na zimno?

Wiecie już jak wygląda tradycyjny sposób przygotowania yerba mate na ciepło. Wówczas susz zalewa się zazwyczaj gorącą, ale nie wrzącą wodą. Jednak tak naprawdę yerba mate można równie dobrze przyrządzać z wodą ciepłą, jak i z zimną. Yerba mate przygotowane na zimno nazywamy terere. W przypadku tego sposobu praktykuje się dwie metody. Pierwsza to zalewanie od początku do końca przy pomocy zimnej lodowatej wody. Druga z kolei polega na wykonaniu pierwszego zalania przy użyciu ciepłej wody o temperaturze około 70°C. Ma to na celu wydobycie z suszu pełnego smaku i aromatu. Natomiast kolejne zalania tylko i wyłącznie zimną, wręcz lodowatą wodą z dodatkiem kostek lodu czy ziół. Terere będzie delikatniejsze w smaku, również doda energii i orzeźwienia, a przy tym przyjemnie schłodzi. W tym jak i każdym innym przypadku zalewamy susz, aż do momentu całkowitego wypłukania smaku płynącego z boskiego ziela.

W Paragwaju, czyli w kolebce kultury picia terere, czyli picie yerba mate na zimno jest niezwykle popularne, często przygotowuje się duży, pojemny dzbanek, który pomieści dużą ilość kostek lodu. Spotyka się też termosy z dzióbkiem o pojemności około 2 litrów, które uzupełnia się pół na pół wodą z lodem. Zapewnia to niską temperaturę wody, którą będzie zalewać susz.

Klasyczną metodą jest przyrządzenie naparu z pierwszym zalaniem o temperaturze wody około 40°C z wodą, a kolejne, docelowe zalania o temperaturze 70-75°C, co daje bardziej zrównoważony smak utrzymujący się przez dłuższy czas. Dzięki temu również intensywność i goryczka na początku będą na niższym poziomie.

Inne sposoby przygotowania yerba mate

Trochę inaczej zaparza się yerba mate ekspresową z saszetek, które noszą nazwę cocido. Umieszczoną w kubku torebkę z suszem zalewa się przegotowaną wodą o temperaturze około 70-80°C. Całość należy zaparzać przez 3 do 5 minut. Samo picie yerba mate w tej wersji jest niezwykle proste i niewymagające, ale też nie pozwoli osiągnąć tego efektu jak parzenie yerba mate z większą ilością suszu. Nie potrzeba tutaj ani tykwy ani matero, jedynie kubek i wodę o odpowiedniej temperaturze.

Yerba mate można parzyć nie tylko w naczynku, ale również w sitku. Do sitka sypie się yerba mate i następnie zalewa wodą o temperaturze 70-80°C. Po upływie 2-3 minut całość należy przecedzić. Niemniej podobnie jak wersja ekspresowa nie dostarczy takich wrażeń smakowych jak klasyczne przygotowanie.

Niektórzy używają do zaparzania yerba mate zaparzacza czy French Pressu. W tym przypadku wsypujemy do jego środka odpowiednią ilość yerba mate i zalewamy wodą o temperaturze 70-75 stopni Celsjusza. Osobiście polecamy, aby takie przygotowanie yerba mate zrobić w proporcji 50g suszu oraz około litr wody. W trakcie parzenia możemy kilka razy ścisnąć fusy sitkiem, aby poruszyć suszem, dzięki czemu lepiej się zaparzy i uzyskamy dość intensywny smak. Cały napar należy zlać po upływie 10-15 minut.

Napar yerba mate popijamy do momentu całkowitego wypłukania się smaku, czyli tzw. lavado. Oznacza to że listki w pełni oddały swój smak i właściwości w nich się znajdujące.

Przed czy po posiłku? Na ciepło czy na zimno?

Yerba mate możemy pić o każdej porze dnia, jednak warto wiedzieć, że spożywanie tego naparu na pusty żołądek czy o późnych godzinach może nie być najlepszym pomysłem. Intensywny napar wypity na czczo może bowiem spowodować krótkotrwałe problemy żołądkowe, a napar przygotowany wieczorową porą spowoduje, że możemy "zarwać nockę". Dlatego rozsądniej jest pić ją, będąc po posiłku. W związku z tym dobrze wypić yerbę w ciągu około 30 minut po jedzeniu, zwłaszcza jeżeli posiłek był bogaty w tłuszcze. A w odniesieniu do czasu popijania naparu warto zachować rozsądek kiedy robić zasyp najpóźniej, aby móc pójść spać normalnie. Z własnego doświadczenia wiem, że parzenie yerba mate, a w zasadzie robienie zasypu po godzinie 18 nie do końca może być dobrym pomysłem.

Yerba mate można zalać zarówno gorącą, jak i zimną wodą. W przypadku zaparzania ciepłą wodą uzyskujemy zdecydowanie mocniejszy napar o intensywniejszym smaku, który działa bardziej pobudzająco. Susz zalany zimną wodą, tak zwane terere, jest już mniej intensywny, przyjemnie orzeźwiający. Temperatura, w jakiej przygotowujemy yerbę, wpływa zatem na ostateczną moc naparu.

Dla osób lubiących odkrywać nowe smaki ciekawą opcją może okazać się samodzielne dodawanie soków owocowych do przygotowanego naparu. Takim dodatkiem może być sok wyciśnięty prosto z cytryny bądź dowolny inny, którym chcemy wzbogacić swój ulubiony napar. Swojej idealnej smakowej kompozycji można poszukiwać do woli.

 

Jak często pić yerba mate?

Napar z yerba mate na wiele wspaniałych właściwości. Możemy pić go ciągle, jednak należy pamiętać, że jej działanie na nasz organizm może zależeć od sposobu, w jaki ją przyrządzamy. Większość osób popija 1 lub 2 zasypy w ciągu dnia, wszystko zależy od wielkości naczynia, ilości suszu jaki wsypujemy do naczynia, intensywności działania danej yerby oraz indywidualnych preferencji, tj. odporności na kofeinę.

Nie ma w zasadzie reguły, która narzucała by określoną częstotliwość picie yerba mate i ilość zasypów w ciągu dnia. Dany zasyp popijamy aż całkowicie wypłucze się ze smaku. To, ile razy zostanie zalany susz, zależy od wyżej wymienionych czynników. Może być to kilka, a nawet kilkanaście czy kilkadziesiąt powtórnych zalań. 

Trzeba też pamiętać o indywidualnej przyswajalności kofeiny przez organizm. Nie na każdego taka sama dawka kofeiny (mateiny) będzie działać w ten sam sposób. Należy o tym pamiętać, zwłaszcza pijąc mieszanki zawierające guaranę, która cechuje się wysoką zawartością kofeiny, co w połączeniu z yerba mate daje niezwykle wysoką dawkę energii. Początkującym sugerujemy, aby zaczynać od niewielkich ilości suszu i obserwować zachowanie organizmu, a następnie stopniowo zwiększać ilość dodawanego suszu, aż do momentu uzyskania satysfakcjonujących nas efektów. Pamiętajmy jednak o rozsądku i umiarze w tej kwestii, bowiem jak mówi stare przysłowie: “co za dużo to niezdrowo”.

Polecamy na przyszłość inne nasze materiały na blogu, stawiaj na sprawdzone źródła informacji i bądź na bieżąco z yerba mate i ciekawostkami z nią związanymi.

    Komentarze do wpisu (1)

    Napisz komentarz
    E

    Ela

    Zwlekałam z decyzją o rozpoczęciu przygody z yerba mate, ze względu na konieczność wyboru i kupna dużej ilości akcesoriów: bombilli, matero, specjalistycznych czyścików. Teraz żałuję, że tak późno zaczełam. Niepowatarzlny smak i naprawdę pobudzające właściwości!

    Do darmowej dostawy:

    Dane kontaktowe

    Masz pytanie?

    +48 725 648 900

    [email protected]