Ta yerba jest fenomenalna oczywiście w formie terere,ponieważ jest owocowa.Aromat jest mocny nawet bardzo jest mega pylasta a smak wyśmienity maliny i borówki.Na ten moment to najlepsza yerba owocowa jaką piłem.
Yerba Mate CBSe Frutos del Bosque 500g
Ceny podane bez kosztów dostawy.
Ceny podane bez kosztów dostawy.
Program lojalnościowy
Zdobywaj punkty za zakup produktów objętych programem lojalnościowym. Za punkty będą naliczane rabaty na kolejne zakupy.
W panelu klienta znajdziesz informacje o Twoim stałym rabacie.
Zdobywaj punkty za zakup produktów objętych programem lojalnościowym. Otrzymuj produkty lub rabaty na kolejne zakupy.
Załóż konto lub zaloguj się. W panelu klienta znajdziesz informacje o zebranych punktach.
doręczenie w ciągu 1-2 dni roboczych w wybranym punkcie, 3 dni na odbiór
Koszty dostawy wybranego produktu
Cena dostawy dotyczy tego produktu (w wybranym wariancie - jeśli dotyczy). Może się ona zmienić po dodaniu innych produktów do koszyka.
Zapytaj o produkt
Administratorem danych osobowych jest Yerba Mate 24 Mateusz Skotnicki. Przetwarzamy je w celu przesłania odpowiedzi na zapytanie. Więcej informacji dotyczących przetwarzania danych osobowych znajduje się w polityce prywatności.
Opis produktu
Yerba Mate CBSe Frutos del Bosque (owoce leśne) 500g
Całkowita nowość marki CBSe! Niezwykłe połączenie klasycznej yerba mate i pysznego aromatu takich owoców jak: truskawka, borówka, malina. Ponadto w tle wyczuwa się delikatną nutę dzikiej róży.
Yerba Mate CBSe Frutos del Bosque jest pyszna zarówno na ciepło i na zimno. Przyrządzana w formie terere pozwoli ugasić pragnienie w najgorętsze letnie dni.
CBSe to jedna z najbardziej popularnych marek mate na ciągle wzrastającym polskim rynku yerba mate. W ofercie posiada także inne inne gatunki owocowych, ziołowych, klasycznych czy pobudzających mate.
Skład: yerba mate, aromat owoców leśnych
Kraj pochodzenia: Argentyna
Opakowanie: 500g
Najlepiej spożyć przed: 14.12.2027
Opinie
Jeśli dodałeś/-aś recenzję, a nie pojawiłą się na liście, być może oczekuje na moderację.
Jacek Palusiński